Loading ...

Loading ...

Piękny umysł – Piękna twarz

Skierowanie naszych zainteresowań w kierunku ajurwedy, najstarszej medycyny świata, jest kolejnym dowodem na to jak bardzo potrzebujemy powrotu do życia według naturalnego prawa.

Jego zasady zostały zagubione, zapomniane, wyparte przez zachwyt chemią, technologią, szybkością w osiąganiu zadowolenia i przyjemności. Również piękno zostało sprowadzone jedynie do fizycznego wzorca, jakim faszerują nas głównie celebryci. Tymczasem jak pisze Partap Chauhan „Prawdziwe piękno i urodę człowieka należy postrzegać całościowo- osoba piękna to taka, która ma zdrowe ciało, zdrowy umysł i dobry kontakt z własną duszą”. O holistycznym podejściu do urody i dbania o nią możecie przeczytać w jego najnowszej książce „Ajurweda i piękno”. 

Zapobiegaj zamiast leczyć

Podstawową różnicą  między ajurwedą a medycyną zachodnią jest to, że ta pierwsza to wielka wiedza na temat prewencji i zapobiegania chorobom podczas gdy ta druga skupia się jedynie na objawach chorób i ich leczeniu , rzadko dociekając przyczyny. Potężna , stara nauka o człowieku, której elementem jest m.in. joga czy prawidłowe oddychanie zyskuje coraz więcej zwolenników gdyż sięga do naturalnych metod, prawidłowego odżywiania, a przede wszystkim prostego życia. Każdy kto zetknął się z ajurwedyjskim lekarzem, wyszedł od niego z niewielką ilością ziołowych tabletek i z wieloma zaleceniami dotyczącymi diety , ruchu i zmian  w stylu życia. W czasach gdy kobiety czytają książki o wychowywaniu dzieci i wierzą męskim „autorytetom” w tej dziedzinie zamiast podążać za naturalnym instynktem, popularność ajurwedy wzrasta gdyż całą prawdę o swoim zdrowiu i życiu nadal nosimy w sobie, w naszej naturze. Musimy ją jedynie w sobie obudzić, a ajurweda pomaga nam przypomnieć sobie stare zasady prawa naturalnego.

Piękno w sercu

Partap Chauhan poświęca swoją książkę temu w jaki sposób owa ajurwedyjska prewencja wpływa na naszą urodę i zachowanie młodości. Znajdziecie tu  bardzo dużo konkretnych przepisów żywieniowych i kosmetycznych , ale ostrzegam – nie osiągniecie dzięki nim nierealnego ideału piękna lansowanego tak bardzo przez media i kosmetyczne koncerny. Autor książki zachęca  głównie do pielęgnowania naszego wewnętrznego piękna bowiem wszystko co dzieje się w naszej głowie widoczne jest na naszym ciele. Starożytna mądrość przytoczona na kartkach książki mówi „ Jeśli nie ma piękna w sercu, nie będzie go na twarzy”. Pewnie nie trzeba o tym nikogo przekonywać , sami  doskonale wiecie, że emocje, sposób podejścia do życia, do stresu, manifestuje się na twarzach i w postawie ciała. Spokojny i zrelaksowany stan umysłu będzie widoczny w łagodnych rysach twarzy, a przede wszystkim takie osoby znacznie dłużej zachowają młody wygląd. 

Kremy do jedzenia 

To co odróżnia książkę Chauhana od innych poświęconych ajurwedzie to prosty, bardzo przystępny język, który pozwala człowiekowi zachodniemu zrozumieć zasady indyjskiej medycyny. Dla osób początkujących znajduje się  w książce test, dzięki któremu mogą poznać swoją konstytucję determinującą ich wygląd i zachowanie i dobrać do niej zarówno dietę jak i zalecenia kosmetyczne. Sporo tu przepisów na naturalne toniki, maseczki, mydła w myśl zasady, że tylko to co możesz zjeść, możesz również położyć na swoje ciało. „Cokolwiek nakładamy na skórę, ostatecznie dostaje się do wnętrza naszego ciała poprzez pory skóry i dlatego wszystko co na skórę nakładamy , powinno być tako samo czyste i zdrowe jak pokarm, który spożywamy”- czytamy. A tymczasem najłatwiej sięgnąć po ładne pudełeczko z chemiczną zawartością kremu, który został prawie w całości wykonany ze sztucznych składników.

Energia z kosmetyków

Podczas moich podróży do Indii bywałam w wielu hinduskich domach i pomimo panujących tam upałów prawie nigdzie nie widziałam lodówki. Żyjący według zasad ajurwedy Hindusi hołdują bowiem sattwicznemu stylowi życia czyli takiemu, które daje najwięcej energii. A wiadomo, że najwięcej daje świeży posiłek, przyrządzony na krótko przez spożyciem. Podobnie jest z kosmetykami. Wszystkie przepisy zawarte w książce oparte są na naturalnych olejach, płatkach zbożowych, ziołach, które mieszamy w odpowiednich proporcjach tuż przed aplikowaniem. Nie trzymamy niczego w słoiczkach czy tubkach. 

Kobiety w Indiach mają piękne, lśniące włosy pomimo smogu , kurzu i zanieczyszczeń, zdrowe, smukłe stopy niezależnie od wieku i naprawdę rzadko spotyka się kobietę z trądzikiem lub innym problemem skóry twarzy. W moim odczuciu to wszystko jest wynikiem zachowania starych zasad życia według praw naturalnych , głebokiej duchowości, życzliwego nastawienia i ciągle jeszcze dobrego, nieprzetworzonego jedzenia. Wciąż więcej jest Hindusów w restauracjach oferujących regionalne jedzenie niż w McDonaldach. 

Piękno duszy

Kanony piękna fizycznego zmieniały się na przestrzeni wieków, ale nawet na dawnych portretach widać czasami niezwykłą łagodność, regularność rysów, uśmiech w oczach pomimo powagi na całej twarzy. Piękno duszy zawsze było obecne w fizycznej manifestacji organizmu. A co karmi duszę? – pyta Chauhan. Dobro, prawda i piękno i wymienia szesnaście zasad życia dając gwarancję, że przy ich przestrzeganiu będziesz młody i zdrowy. Nie są to zasady proste we współczesnym świecie biznesu i zapalczywej konkurencji, ale są to zasady ponadczasowe, te które budują nasze wewnętrzne piękno tak bardzo widoczne na naszych twarzach. Znajdziecie je na 232 stronie. Powodzenia! 

Joanna Delbar