Stres – z nim nam nie do twarzy.

Dlaczego negatywne emocje tak niekorzystnie wpływają na wygląd twarzy i dlaczego dla niej tak ważny jest relaks? Pod wpływem stresu i związanych z nim negatywnych emocji zachodzi wielka zmiana w naszym wyglądzie, postawie oraz w wyglądzie naszej twarzy. Stajemy się napięci, zamknięci, zgarbieni i przyduszeni. Twarz przez stres traci blask i szarzeje, a rysy opadają. To dzieje się często w jednej chwili i na szczęście jest odwracalne, ale długie przebywanie w negatywnych emocjach, takich jak niepokój, złość, smutek i poczucie winy, niszczy nasze zdrowie i nasze piękno. Zbyt wcześnie tracimy młodość. Po kilku latach jesteśmy znacznie starsi i bardziej zniszczeni, choć wcale tak nie musi być.

Nasza twarz, jest szczególnie wrażliwa na emocje i ona najszybciej, w sposób najbardziej widoczny, ulega niszczącemu wpływowi stresu. Wyraz naszej twarzy i jej starzenie się w dużej mierze zależy od tego, co się dzieje w naszej psychice, w jak dużym stresie żyjemy, jakie były nasze doświadczenia emocjonalne z przeszłości, a także od reakcji nawykowych np. marszczenia czoła, napinania mięśni. Napięte mięśnie kurczą się, a przez to cała buzia zaczyna się starzeć.

Czy zdarzyło wam się zobaczyć swoją twarz w lustrze, tak zupełnie przypadkiem, gdzieś w przelocie, ale w chwili ogromnej złości, strachu bądź smutku? A czy pamiętacie jaki to był widok?

Z pewnością bardzo widoczne było ogromne napięcie, mocno zarysowane „zmarszczki gniewu“ lub smutne kąciki ust oraz przede wszystkim opadnięte rysy twarzy to tak jakby nagle, w przeciągu kilku minut, przybyło nam skóry… A czy zdarzyło wam się spotkać osobę, której nie widzieliście jakiś czas, a która żyła ostatnio w wielkim stresie i napięciu? Czy na jej widok nie przyszła wam do głowy myśl „jak bardzo się postarzała“?

Co dzieje się z naszą twarzą?

Co dzieje się z naszą twarzą w chwilach silnego napięcia? Dlaczego tak naprawdę permanentny stres tak mocno postarza naszą twarz?

Aby to zrozumieć musimy zdać sobie sprawę, że twarz to nie tylko skóra, ale bogaty świat pod nią. Świat, w którym jedną z kluczowych ról odgrywają mięśnie. To one stanowią gorset dla skóry, to od ich stanu zależą młode i zdrowe rysy twarzy. To mięśnie odpowiadają za to, jak zmienia się nasza twarz pod wpływem trudnych emocji.

Stres : ZarzadzanieStresem.pl

Mięśnie twarzy różnią się od mięśni ciała. Są delikatne i cienkie, dlatego dbanie o ich dobry stan wymaga odpowiedniego podejścia. Na pewno bardzo ważne jest dbanie o stan naczyń krwionośnych włosowatych (kapilar), które odżywiają mięśnie. Gdy nieodżywione mięśnie się starzeją, krew słabiej krąży i gorzej zaopatruje skórę w niezbędne dla jej dobrej kondycji składniki odżywcze.

Jedną z cech odróżniających mięśnie twarzy jest ich wrażliwość emocjonalna. One są wrażliwe i emocjonalnie uzależnione. Bronią się po każdej naszej emocji napięciem. I takie napięcie powoduje ich kurczenie się, a co za tym idzie starzenie. Proces ten spowodowany jest ich dużą wrażliwością na acetylocholinę mediator, który uczestniczy w skracaniu mięśni. Napięte mięśnie skracają się powodując powstawanie zmarszczek oraz fałd i obwisłości na twarzy. Skrócone i osłabione ciągną za sobą skórę, bo z jednej strony do niej przylegają. Skóra próbuje się dopasować, ale w miarę upływu lat jest coraz trudniej i  zaczyna być jej po prostu za dużo. Napięte mięśnie pochłaniają również energię.

Osłabienie cyrkulacji krwi i energii jest szczególnie widoczne na twarzy, ponieważ występuje na niej gęsta sieć nerwów i naczyń krwionośnych. Skóra, tkanki podskórne oraz mięśnie tracą świeżość, jędrność i napięcie. A wszystko przez stres i negatywne emocje. Nagły stres, nieprzyjemna i trudna sytuacja to jak film takiego procesu wyświetlony w przyspieszonym tempie.

Tradycyjna Medycyna Chińska oraz wywodząca się z niej refleksologia twarzy i patofizjonomika twarzy (czytanie chorób z twarzy) łączą emocje z konkretnymi kanałami energetycznymi w ciele (meridianami) i z objawami na twarzy oraz pokazują szczegółowo konkretne mięśnie twarzy i emocje, na które są wrażliwe.

Czoło

Nadmierne napięcie mięśnia czołowego,  mięśnia podłużnego twarzy oraz marszczącego brew to strach, frustracja i  przeciążenie nadmiarem informacji. Mięsień czołowy  związany jest z niespokojnym snem. Napina się głównie nocą podczas niespokojnego snu i reakcji na emocje, szczególnie strach.

Usta

Mięsień okrężny ust jest jak przyklejony do ust, z wiekiem kurczy się do środka i zakrywa się jak przesłona aparatu. Usta stają się mniej nawilżone zaczynają zwijać się do środka, kąciki opadają w dół, a nad górną wargą pojawiają się pionowe zmarszczki. Mięsień ten jest związany z gniewem, zapiekłością emocjonalną, Mięsień obniżacz ust z cierpieniem – emocjonalnie nierozwiązanymi  konfliktami. Stan ust najlepiej odzwierciedla fakt, że negatywne emocje nas postarzają.

Oczy

W przypadku oczu to jest kwestia złożona, gdyż na ich zdrowy i młody wygląd wpływa wiele czynników. Mięsień okrężny oka – usycha i zwęża się jak przesłona aparatu na górze do wewnątrz, na dole do zewnętrznego kącika oka. Za zwisanie górnych powiek odpowiada mięsień czołowy, skroniowy i dopiero okrężny oka. Mamy tu również do czynienia ze strachem oraz gniewem. Narażeni na takie emocje mocno „zaciskamy“ i napinamy oczy. Ten obszar ma związek ze starzeniem się psychologicznym i mentalnym. Wraz ze zwężeniem się mięśni, zawęża się nasze spojrzenie na świat.

Wiemy już sporo na temat niekorzystnego wpływu negatywnych emocji na nasze zdrowie, urodę i młodość. Nasza biografia przekształca się w naszą biologię, tzn. Cała historia naszych przeżyć i związanych z tym emocji wpisana jest w naszą kondycję fizyczną i psychiczną, w tym wygląd naszej twarzy. Tkwienie w nieprzyjemnych myślach i emocjach nas osłabia, postarza, zapadamy się i „gaśniemy“. Dlatego warto dbać na co dzień o to, aby towarzyszyły nam jak najczęściej pozytywne przeżycia i emocje.

Oczywiście, nie jesteśmy w stanie uniknąć wszystkich stresujących sytuacji, ale na pewno możemy zmienić nasze reakcje na nie, a także wzmocnić naszą odporność na stres. Nasz organizm jest doskonałym samoregulującym  i samouzdrawiającym się systemem. Wystarczy mu pomóc, odciążyć i zadbać. Wszystko „w naszych rękach“. Potrzebna jest świadomość tego, jak zbawienna dla nas jest umiejętność radzenia sobie ze stresem, umiejętność relaksowania się na poziomie ciała i umysłu oraz  świadome wybieranie pozytywnych myśli.

Bo pozytywne emocje:

  • podwyższają poziom DHEA hormonu młodości
  • wzmacniają nasz system odpornościowy
  • obniżają ciśnienie krwi
  • obniżają poziom adrenaliny i kortyzolu hormonów stresu
  • zwiększają naszą atrakcyjność

Aby nasza twarz jak najdłużej wyglądała młodo i zdrowo dbajmy o relaks, zarówno ciała, umysłu jak i ducha, bo to jedność. Relaksujmy również samą twarz, kiedy tylko to jest możliwe. Bądźmy uważni na to co się z nią dzieje. Obserwujmy, kiedy mięśnie ulegają napięciu i starajmy się je rozluźniać. Świadomie, z uwagą przyglądajmy się jej w lustrze. Jeśli jesteśmy poddani silnemu stresowi, próbujmy nim zarządzać. Pomocnych narzędzi i technik jest wiele: m.in oddech, mindfulness, różnego rodzaju medytacje , joga oraz wiele krótkich technik i ćwiczeń do stosowania nawet w aucie, które przywracają spokój i harmonię.

Możemy też zadbać o zrelaksowanie samej twarzy, w takich momentach, służy temu krótkie ćwiczenie relaksacyjne:

  1. Usiądź wygodnie. Zacznij głęboko i spokojnie oddychać, pozwól płynąć myślom, obserwuj je, nie podążaj za nimi.
  2. Teraz skup uwagę na swojej twarzy z intencją rozluźnienia wszystkich mięśni. Poczuj jak każdy mięsień rozluźnia się, puść, nie utrzymuj żadnego napięcia, już nie musisz robić ładnej i dobrej miny.
  3. Pozwól, aby cała twarz “opadła”, pojawi się bardzo przyjemne poczucie przyciągania przez ziemię. Twój oddech się uspokoi, serce zacznie rytmicznie, wolno bić, usta się rozchylą i poczujesz lekkie opadanie dolnej szczęki. Pozostań w tym stanie tak długo jak potrzebujesz.

Doskonale byłoby zasypiać w taki sposób, rano twarz byłaby wypoczęta i rozluźniona.

Wspaniałym sposobem na zrelaksowanie twarzy są masaże twarzy oraz  zabiegi refleksologiczne, które działają na kilku poziomach. Zabieg refleksologii jest bardzo przyjemny, wprowadza organizm w stan głębokiego relaksu, na granicy snu. Taki masaż odpręża zarówno fizycznie jak i psychicznie. Wpływa na emocje, wycisza i łagodzi bądź uwalnia i pozwala wybrzmieć tym, które nie służą. Podczas zabiegu wydzielają się endorfiny, poprawia się nastrój i samopoczucie.

Refleksologia pomaga lepiej radzić sobie ze stresem, zwiększa się bowiem odporność organizmu na czynniki stresogenne. Intensywny masaż usunie napięcie mięśni, rozluźni je, rozciągnie i tym samym odmłodzi. To godzinny relaks dla twarzy i ciała oraz ulga dla zapędzonego umysłu.

Nic tak nie służy zdrowiu, młodości i urodzie jak spokój i relaks!