Top 5 udanego urlopu

Wreszcie wakacje  i długo oczekiwany wymarzony urlop a w nas oczekiwania, że będzie to czas wypoczynku i kompletnego relaksu po stresujących chwilach w ciągu roku. Co, zrobić, aby tak się stało? I abyśmy po urlopie wrócili wypoczęci, zregenerowani i gotowi do wzięcia byka za rogi przez kolejny rok.

Wyślij ego na kolonie

Urlop należy się każdemu, więc przede wszystkim dajmy odpocząć naszemu ego po prostu wyślijmy je na kolonie niech sobie odpocznie od nas a my od niego. Cały rok pracowało bardzo ciężko w pełnym znoju umacniając nas w przekonaniu, że wszystko co nam podpowiada jest dla nas najlepsze i jak zastosujemy się do jego zaleceń to będziemy szczęśliwi i spełnieni. A wiemy to bardzo dobrze, że często wyprowadzało nas na manowce więc tym bardziej zasłużyło na kolonie, aby się trochę zregenerować i przemyśleć swoje dotychczasowe doradztwo. Jeśli jesteśmy bardzo do niego przywiązani i rozstanie z nim jest dla nas bardzo trudne to przynajmniej wyślijmy je na półkolonie. Będzie blisko nas, a my z pewnym dystansem będziemy się z nim komunikować.  Może to nas uchronić przed różnorakimi sytuacjami, które mogą od nas wymagać wejścia na emocjonalne wysokie „C”.  Takich sytuacji w trakcie urlopu nie będzie nam brakowało. Korki na autostradzie, kolejki w smażalni, mało ciekawy pasażer na pokładzie samolotu i wiele innych zdarzeń, które na samym początku urlopu w konfiguracji z naszym ego mogą rozwalić nasz wymarzony odpoczynek. Dodatkowym aspektem krótkotrwałego rozstania się z naszym towarzyszem będzie to, że przestaniemy traktować nasze wakacje jako kolejne wyzwanie, które powinniśmy zaliczyć a skupimy się na tym co najważniejsze byciem i radością.

Daj odpocząć dłoniom

Kolejnym  obszarem, któremu  powinniśmy dać odpocząć są nasze dłonie, które przez cały rok bardzo intensywnie pracowały wykonując  skomplikowane operacje związane z obsługą naszego „drugiego mózgu” czyli smartfona. Jesteśmy przyklejeni do niego jakby od tego zależało nasze życie, musimy być cały czas online bo jak na chwilę się rozłączymy to nasz świat przestanie istnieć ,a my razem z nim. Wakacje to dobry czas, aby spróbować się przekonać czy tak naprawdę jest. Być może  drżenie dłoni natychmiast minie, gdy zamiast naszego estetycznego cienkiego pudełeczka przytulimy bliską nam osobę i popatrzymy sobie w oczy zamiast w migocący różnobarwnymi obrazami ekran. Niezależnie czy to będą oczy naszego partnera, dziecka czy przyjaciela zobaczymy w nich dużo więcej emocji niż w naszym też ukochanym, ale jednak sztucznym smartfonie.

Zadbaj o prawdziwy dom

Nasz najprawdziwszy dom to nasze ciała, które w ciągu roku traktujemy często po macoszemu wystawiając je na różne próby wytrzymałościowe i nie chodzi tu o sport. Jemy w pośpiechu nie zwracając uwagi co wprowadzamy do organizmu. Siedzimy długo za biurkiem popijając hektolitry kawy, zapominamy  choćby o spacerze przedkładając nad niego  siedzenie przed ekranem czy to komputera lub telewizora. A żeby się odstresować to często alkohol stanowi szybkie rozwiązanie. Dbamy o nasze mieszkania i domy , a więc wakacje mogą być dobrym okresem, aby zacząć dbać o nasz najważniejszy dom – własne ciało. Nie musimy robić od razu rewolucji, ale możemy zacząć od jednej rzeczy, która przyczyni się do poprawy jego kondycji.

Bądź tu gdzie jesteś

W trakcie roku masz mózg bardzo intensywnie pracuje analizując milion scenariuszy,  myślimy przeważnie o przyszłości lub przeszłości. Dajmy mu też odpocząć i nie analizujmy w trakcie urlopu strategii rozwoju firmy  na najbliższe lata ani nie przeżywajmy utraconych na giełdzie pieniędzy. W zamian chłońmy otaczającą nas rzeczywistość, cieszmy się czasem z bliską osobą i w końcu żyjmy bez planu.

Włącz mindfulness do relacji

Uważność na osoby z którymi spędzamy urlop może być kluczową kwestią i decydować o jakości naszego wypoczynku. W ciągu roku kiedy jesteśmy bardzo zajęci nasze kontakty z osobami bliskimi są często powierzchowne i sprowadzają się do omawiania spraw bieżących. Często się mijamy i  spędzamy ze  sobą  mało czasu. A tu urlop i kolejna zasadzka, która może nam pokrzyżować czas odpoczynku. Jesteśmy cały czas z naszym partnerem, dziećmi, przyjaciółmi co w ciągu roku praktycznie się nie zdarza. Taka sytuacja to idealna pożywka do obrażania się, dąsania i strzelenia przysłowiowego „focha”. Aby tego uniknąć otwórzmy się na drugą osobę, bądźmy ciekawi co ma nam do powiedzenia, słuchajmy, nie oceniajmy i akceptujmy każdą chwilę, spędzoną wspólnie, bo one już nie wrócą.