Urlop to czas kiedy nic nie musimy, ale wszystko możemy!

Po pierwsze nie musimy niczego nadrabiać: nieprzeczytanych książek, zaległych rozmów, spotkań towarzyskich, żadnych innych zaległości. Szkoda czasu na „odrabianie lekcji“. Urlop to czas na nowe, na nową energię i  świeżość, na zabawę lub odpoczynek, to czas na to wszystko, dzięki czemu nasza energia będzie wzrastać, nasza dusza rozkwitać i pojawi się nowa siła życiowa, nowy napęd. Wszystko co nas przyciąga, czego pragniemy, na co mamy ochotę tu i teraz, to jest dla nas najlepsze by odpocząć. I to zawsze dla każdego będzie coś innego. W zależności jak wygląda nasze życie codzienne, czym jesteśmy znużeni, zmęczeni czy wręcz wyczerpani, w inny sposób będziemy ładować baterię, odpoczywać. To oczywiste.  Planując urlop dobrze wziąć pod uwagę swoje pragnienia, posłuchać siebie i potem znaleźć kompromis z pragnieniami bliskich.

Lato nas rozpala

Lato, zgodnie z teorią 5 elementów, to  okres  elementu Ognia związanego z sercem i układem krążenia.  Gorące wakacje to czas na miłość, na radość, na pasję, na wszystko to, co zachwyca i porywa serce oraz porusza krew w żyłach. To czas na życie, a nie na nadrabianie tego co już minęło i miało już swoją szansę. Ale z drugiej strony jeśli przez cały rok serwujemy swemu sercu „atrakcje“ i sytuacje podnoszące ciśnienie, to podczas wymarzonych wakacji nasz organizm może potrzebować jedynie spokoju, a dusza równowagi.

Po drugie urlop to raczej nie jest moment na jakiekolwiek plany, postanowienia i wyzwania  jak np. dieta, rezygnowanie z czegokolwiek albo wręcz przeciwnie pokonywanie „rekordów“. Planowanie jest dobre, ale jeśli dotyczy tego, co ułatwi nam odpoczynek, zorganizuje zabawę czy zwiedzanie itp. Natomiast planowanie diet, wszelkich ograniczeń czy trudnych zadań, może odebrać przyjemność wypoczywania, zrodzi niepotrzebne frustracje i odbierze radość z urlopu. A na wakacjach  przecież wszystko można! Wszystko, co sprawia przyjemność,  wywołuje radość i pomaga się zresetować.  Chcesz wrzucać fotki na fejsa, pobawić się do białego rana, bo przez cały rok nie masz czasu, dlaczego nie? Jeśli to cię rozerwie?  Masz dość rozmów przez telefon i odpowiadania na liczne pytania klientów, pomilcz sobie, pobądź sam w pierwszych dniach, aż powróci chęć mówienia. Reset dla jednych to leżenie w ciszy, medytacja, czytanie, zażywanie kąpieli w słońcu, dla innych tętniące życiem towarzystwo, tańce i kontakt z ludźmi. Cel ten sam, odbudować energię, odpocząć od tego, co zwykle.

To ważne, aby odpocząć w zgodzie zarówno z ciałem jak i duszą. Niewiele dobrego wyniknie z urlopu, jeśli zadbamy wyłącznie o ciało. W środku pozostanie tęsknota i niespełnione pragnienia. Może i odpoczniemy, pięknie się opalimy, ale nie będzie porywu, nie podniesie się nasza energia, nie będzie w nas tętnić życie, jeśli nie zrobimy czegoś karmiącego dla duszy. Mówi się, że trzeba przynajmniej raz w roku udać się tam, gdzie nigdy wcześniej się nie było, zrobić coś, czego się nigdy nie robiło. Bo to rozwija, to otwiera, to powoduje, że czujemy życie. I właśnie wakacje są najlepszym na to czasem. Każdy ma swoje marzenia dotyczące tego, jak spędzić wyczekiwany urlop, dotyczące miejsc na świecie, które chciałby zobaczyć i sytuacji, które chciałby przeżyć. W wakacje wszystko możesz! Realizuj swoje marzeniami, nie ma lepszego odpoczynku jak podążanie za pragnieniami duszy.  Ożywamy, nabieramy sił, wigoru i bardzo chce nam się żyć. Energia zaczyna krążyć w ciele, zasilając wszystkie komórki. To jest reset, a raczej restart Po takim urlopie  ciało zawsze wygląda pięknie i kwitnąco. Doenergetyzowane, doświetlone i pełne życia. Bo jak zawsze o życie chodzi, o energię.

Pełni życia, dużo dobrej energii i wakacji spełnionych marzeń wszystkim życzę